fbpx

Jak działają wolne rodniki i jak z nimi walczyć?

Poszukując informacji o zabiegach medycyny estetycznej, niejednokrotnie natkniemy się na wzmianki o wolnych rodnikach. Występują w naszym organizmie i są odpowiedzialne nie tylko za przedwczesne starzenie się skóry oraz za takie pogorszenie kondycji ciała, które przekłada się na wygląd. W nadmiarze, mogą doprowadzić do rozwinięcia się groźnych chorób, w tym nowotworów. Gdy więc zastanawiamy się, co zrobić, aby młodziej wyglądać oraz jeśli martwimy się o nasze zdrowie, przeczytajmy czym są wolne rodniki, jak działają i jak ograniczyć ich namnażanie się w naszym organizmie.

Czym są wolne rodniki?

Wolne rodniki to, w pewnym uproszczeniu, atomy, które wśród elektronów stacjonujących na ich orbitach nie mają pary i kradną z tego powodu drugi elektron od innych atomów. Przez odbywającą się w ten sposób grabież dochodzi do sytuacji, w której, w naszym organizmie krążą atomy tlenowe o nieparzystej liczbie elektronów, wciąż usiłujące odebrać brakujący do pary element od innych atomów. Atom poszukuje elektronu w swoim najbliższym otoczeniu, co może (i najczęściej się kończy) tym, że rozbija również błony komórek, niszczy strukturę białek i uszkadza DNA. A to w prostej linii prowadzi do licznych nieprawidłowości w naszym organizmie. Ograbiony atom rusza następnie w swoim interesie na analogiczne łowy i problem się zapętla. Gdy taka sytuacja trwa wystarczająco długo i poziom wolnych rodników nie jest równoważony przez zdrowe atomy, może dojść do rozwinięcia się wielu poważnych schorzeń. Bardzo często jest to niestety miażdżyca (spowodowana szybszym niż naturalnie odkładaniem się tłuszczu w tętnicach, który ma wolną drogę ze względu na to, że wolne rodniki posiadają zdolność utleniania lipidów i uszkadzania naczyń krwionośnych). Badania dowiodły również, że namnażanie się wolnych rodników przyczynia się istotnie do powstawania nowotworów wielu narządów.

Wolne rodniki są oskarżane jako jedne z głównych winowajców powstawania choroby Parkinsona, Aizhelmera, czy demencji lub wystąpienia udaru mózgu. Choroby skórne spowodowane działalnością wolnych rodników to przede wszystkim łuszczyca, egzema, a także czerniak.

Jak ograniczyć namnażanie się wolnych rodników w naszym organizmie?

Częściowo jest to proces nieunikniony, wynika z przetwarzania przez nas tlenu z powietrza w życiodajną energię. Naturalnie więc ok. 5 proc pochłanianego przez nas tlenu przeistoczy się wolne rodniki.

Z drugiej strony, wolne rodniki są nam w pewnym stopniu potrzebne i w ograniczonym stopniu nasz organizm wytwarza je samodzielnie w służbie układu odpornościowego. Na przykład wtedy, gdy do organizmu wkradnie się wirus. Makrofagi, po rozpoznaniu wirusa, wchłaniają go i uruchamiają w swoim wnętrzu produkcję wolnych rodników, które mają zdolność niszczenia DNA wirusa na tej samej zasadzie, jak opisano powyżej: kradnąc elektrony jego białkom.

W naszym interesie jest jednak, aby ilość wolnych rodników krążących po naszym organizmie nieustannie obniżać. Proces ich powstawania przyspiesza:

Jak wolne rodniki działają na skórę?

Wolne rodniki nie tylko powodują mutacje DNA doprowadzające do nowotworów i nie tylko są praprzyczyną miażdżycy. Ich nadmiar odbija się na naszym wyglądzie. Dotyczy to w szczególności naszej skóry, która pod wpływem działania rodników staje się sucha i skłonna do podrażnień. Wolne rodniki uszkadzają włókna kolagenowe i elastynowe, które są swoistym rusztowaniem dla skóry, zabezpieczającym ją np. przed powstawaniem zmarszczek, ale również powstawania tzw. obwisów skórnych (sprawdź nasze zabiegi ujędrniające ciało w Est Clinic w Siedlcach). Podwyższona skłonność do występowania podrażnień i zaczerwienienia skóry jest wynikiem szkodliwej dla tłuszczowej warstwy naskórka działalności wolnych rodników. Atakują barierę ochronną skóry, tworząc ją nadwrażliwą na wiatr, zanieczyszczenia powietrza, otarcia, a nawet na kontakt z kosmetykami.

Zabiegi medycyny estetycznej neutralizujące działalność wolnych rodników

Ta podwójna szkodliwość wolnych rodników: doprowadzanie do nadwrażliwości skóry oraz  pozbawiani skóry elastyczności i sprężystości została wzięta przez nas pod lupę podczas przygotowywania dla Państwa oferty zabiegu ochronnego-antyoksydacyjnego-antystarzeniowego, przeprowadzanego przy uzyciu Xantohumolu. Jest to preparat, którego działanie antyoksydacyjne jest określane jako do nawet 30 razy silniejsze od działania witaminy C, powszechnie znanej jako skuteczny, naturalny przeciwutleniacz. W trakcie terapii, w głąb skóry wtłaczane są substancje potrzebne skórze do regulowania procesów odbudowy i różnicowania komórek. Zabieg ten rewelacyjnie ochrania skórę przed skutkami stresu oksydacyjnego, dlatego jest stosowany jako wzmocnienie po mezoterapii, po terapiach laserowych oraz innych procedurach, w trakcie których dochodzi do przerwania ciągłości naskórka. Ze względu jednak na wyjątkową skuteczność, terapia antyoksydacyjna z użyciem Ksantohumolu z powodzeniem znajduje zastosowanie jako skuteczny zabieg anti-aging, przywracający napięcie i elastyczność skórze, która zdradza pierwsze oznaki starzenia. Świetnie nadaje się też jako sposób na wzmocnienie nadwątlonej, nadwrażliwej i skłonnej do zaczerwienienia skóry atopowej, łuszczycowej, łojotokowej, a także cery z tendencją do powstawania przebarwień. Warto zastosować go też jako zabieg przeciwutleniający na skórę z trądzikiem różowatym.

Jak samodzielnie zmniejszyć ilość wolnych rodników w organizmie?

Poza zabiegami medycyny estetycznej, warto przedsięwziąć pewne kroki ku lepszej kondycji organizmu – to spowoduje wzrost antyoksydantów, zwiększenie sił witalnych i lepsze zdrowie oraz wzmożoną ochronę przed zapadaniem na choroby. Należy nawadniać organizm (wypijać co najmniej 1 litr dodatkowy wody dziennie), dbać o regularne jedzenie warzyw i owoców (szczególnie zwracając uwagę na obecność brokułów, szpinaku, avocado i pomidorów w diecie), a także podejmować regularny wysiłek fizyczny. Wychodząc na zewnątrz, należy dbać o ochronę przeciwsłoneczną (kremy z filtrami powinny być przez nas używane również zimą, podczas słonecznego dnia).