Cera tłusta vs cera sucha – czym się różnią, jak wyglądają i jakie mają potrzeby?
W tym, czy mamy cerę bardziej tłustą, czy suchą, orientujemy się dość szybko – bo już w okresie dojrzewania. Szczególnie wtedy, gdy jesteśmy typowymi przedstawicielami jednej z opcji. Jedni już we wczesnych latach młodości zauważają, że łatwo się rumienią, towarzyszy im poczucie napięcia skóry, a gdy porównują się z innymi, okazuje się, że ich skóra jest dość szorstka w dotyku. To typowi przedstawiciele cery suchej, która – zaznaczająca się tak wcześnie w historii życia- prawdopodobnie została odziedziczona. Zdarza się, że skóra zaczyna być przesuszona lub w utrwalony sposób sucha w dalszym biegu życia, pod wpływem długotrwale działających niekorzystnych czynników zewnętrznych (stała, nadmierna ekspozycja na promieniowanie słoneczne lub wystawianie się na działanie czynników chemicznych).
Na drugim biegunie są osoby, które już po przekroczeniu 13 roku życia zmagają się z trądzikiem. Ich skóra nadmiernie się błyszczy. Jest wprawdzie gęsta, jędrna i daleko jej do matowości lub szorstkości, jaką przejawia skóra sucha, jednak nadal jest to typ dość problematyczny i wymagający starannej pielęgnacji i specjalnego traktowania.
Na szczęście, większość z nas ma cerę mieszaną. Jędrną, miękką i stosunkowo prostą w pielęgnacji. Podatną na oddziaływanie kosmetyków i niewymagającą leczenia. Zwykle wtedy bardziej tłusta jest tak zwana strefa T, czyli czoło, nos i podbródek, a suche policzki. Jednak nadal, mimo posiadania mieszanego i elastycznego, wszechstronnego typu, możemy okresowo zmagać się z problemami nadmiernego wysuszania skóry lub doświadczać czasu, gdy nasza cera nadmiernie przetłuszcza się bez powodu. Warto więc nauczyć się rozpoznawać typy skóry, aby wiedzieć, jakie mają potrzeby, jak o nie dbać i jak uważać na nią podczas codziennego życia: na wakacjach, w trakcie stosowania zabiegów kosmetycznych, w czasie niepogody oraz wtedy, gdy stosujemy makijaż.
Cera sucha – czym różni się od cery tłustej?
Zacznijmy więc naszą staranną analizę od specyficznych potrzeb, jakie ma cera sucha. Jak wyglądają osoby o skórze nadmiernie suchej oraz czego powinny unikać, aby nie pogarszać swojego stanu? Jak starzeje się skóra z naturalną skłonnością do przesuszania?
Po pierwsze, jest to cera, która się nie błyszczy. Raczej pozostaje matowa, niekiedy wręcz szara. Widoczne jest też, że jest stosunkowo cienka. To oznacza też, że łatwiej jest przy cerze suchej o powstawanie zmarszczek niż przy cerze tłustej/ze skłonnościami do przetłuszczania się. Osoby z cerą suchą skarżą się często, że mają skórę, po której wystarczy przejechać paznokciem, aby mieć już na powierzchni ciała czerwony ślad do końca dnia. Jest to więc skóra podatna na uszkodzenia. Jest też mało elastyczna. Jej cechą charakterystyczną jest niedostateczna produkcja sebum, które pełni naturalne funkcje ochronne w skórze. Ta niedostateczna siłą, z jaką działają w tego typu skórze gruczoły łojowe wydzielające sebum powoduje, że przy cerze suchej praktycznie nie ma problemów z zaskórnikami, widocznymi i rozszerzonymi porami. Z drugiej jednak strony, warstwa sebum ochrania nas przed działaniem wiatru, słońca, pyłu, oparów chemicznych, a także przed mrozami. Wszystkie te czynniki działają więc przy suchej, cienkiej skórze, pozbawionej pancerza ochronnego, ze zdwojoną mocą w porównaniu z tym, jaką siłę oddziaływania odczuwa skóra tłusta.
Naturalną reakcją na działanie tych czynników, przy niedostatecznej warstwie ochronnej z sebum, jest zaczerwienienie. Uczucie pieczenia już po krótkim spacerze przy minusowej temperaturze. Pękające naczynka oraz nadmierna reaktywność. To wszystko też doprowadza do szybszego procesu starzenia się skory suchej oraz do tego, że szybciej powstają na niej zmarszczki. Możemy ten proces powstrzymać do pewnego stopnia, dbając o ochronę tego typu skóry – codziennie nakładając lekki, nawilżający krem na twarz oraz zimą i jesienią, dodatkowo krem ochronny przed każdym wyjściem na zewnątrz. Niestety, posiadając bardzo wrażliwą i suchą cerę, nie powinniśmy wystawiać się nadmiernie na słonce, powinniśmy zrezygnować z solarium oraz przemyśleć skład kosmetyków do makijażu, których używamy na co dzień. Bardzo kryjące podkłady, ciężkie cienie do powiek w kremie, czy też pomadki, których nie da się zmyć przez wiele godzin są wprawdzie kosmetykami wygodnymi w codziennym życiu (bo nie wymagają ciągłego powtarzania makijażu), jednak w dłuższej perspektywie to właśnie ich używanie decyduje o kondycji naszej skóry po latach. Wiele oczywiście można zdziałać, gdy wprawdzie stosujemy ciężkie kosmetyki do makijażu, ale jednocześnie zawsze dbamy o to, aby wieczorem je prawidłowo i dokładnie zmyć, a następnie nałożyć odpowiedni dla nas krem odżywczy na noc.
Jakich kosmetyków używać, gdy mamy skórę suchą?
Największym wrogiem skóry suchej są kosmetyki o nadmiernej ilości detergentów. Zwykła woda z kranu i mydło,mimo że wydaja się bardzo minimalistycznym (czyli, w niektórych przypadkach, dobrym) rozwiązaniem, to jednak przy cerze suchej i wrażliwej, stosowanie tylko takiego zestawu może okazać się problematyczne. Mydło najczęściej jest po prostu zbyt agresywne dla skóry suchej. Preparaty do mycia dla cery suchej powinny zawierać środki nawilżające.
Natomiast kosmetyki do codziennej pielęgnacji powinny przejawiać przede wszystkim właściwości ochronne, zatrzymujące wodę w skórze, a także delikatnie natłuszczające. Są to przede wszystkim wszelkie preparaty micelarne: płyny i mleczka. Zdecydowanie nie należy w tym przypadku wykonywać peelingów ziarnistych (lepiej jest stosować delikatny peeling kawitacyjny lub złuszczanie delikatnymi kwasami, tj. laktobionowy, mlekowy lub azelainowy). Bardzo dobrze tutaj sprawdzi się na przykład terapia antyoksydacyjna, wzmacniająca dla skóry wrażliwej, atopowej. Przeglądając kosmetyki na drogeryjnej półce, powinniśmy nauczyć się określać, które z nich mają dużą zwartość alkoholu i parabenów. Zdecydowanie też należy wystrzegać się tych środków, które jako jeden z pierwszych składników mają SLS. Pamiętajmy, że stosując makijaż, powinniśmy wystrzegać się pudrów sypkich, które jak nic innego nie sprzyjają cerze suchej, uwidaczniają jej problemy i po prostu nie dodają urody.
Cera tłusta – jak wygląda, jakie ma potrzeby?
Cera tłusta, w przeciwieństwie do cery suchej, jest gorzej ukrwiona. Dlatego osoby, które mają problem z błyszczącą się skórą, rzadko mają problem z nadmierną reaktywnością i zbytnim czerwienieniem się od „byle podmuchu wiatru”. Zdecydowanie też cera tłusta nie jest tą, która nadmiernie się wysusza, nawet w kontakcie z czynnikami szczególnie wysuszającymi. To właśnie właściciele cery tłustej mogą cieszyć się brakiem zmarszczek do późnych lat, a w trakcie życia nie mają problemu z jędrnością. Jest to skóra gładka, młodo wyglądająca, ale niestety mająca też swoje problemy. Do najtrudniejszych z nich należą rozszerzone i często zatykające się nadmiernie wydzielanym sebum pory. Skóra z zatkanymi porami to skóra, na której błyskawicznie powstają zaskórniki, pryszcze, rozwijają się stany zapalne. Dlatego, o ile cera sucha jest tą, odnośnie której należy uważać ze zwykłym mydłem, tak już w przypadku cery tłustej można od czasu do czasu zaszaleć z silniejszymi środkami myjącymi. Bo ujdzie nam to na sucho.Wskazane jest nawet traktowanie tego typu skóry silniejszymi środkami czyszczącymi niż standardowo. Kosmetyki do czyszczenia twarzy z kwasem mocniejszym niż laktobionowy, czy azelainowy, są tutaj jak najbardziej wskazane. Zdecydowanie też przebierając w ofercie zabiegów oczyszczających na twarz Siedlce, warto sięgnąć po te, które opierają się na działanie kwasów silniejszych, takich jak kwas glikolowy, czy salicylowy lub migdałowy. Zabiegi dla cery tłustej Siedlce powinny skupiać się na solidnym oczyszczaniu, dogłębnym czyszczeniu skóry z widocznych zaskórników oraz na przywracaniu jej naturalnego, dobrego odczynu.